Do niedawna w skrzynkach na listy, na klatach schodowych czy w mediach społecznościowych non stop natrafialiśmy na ogłoszenia „kupię mieszkanie do remontu, za gotówkę, od ręki” itp. Po wrzuceniu na portal ogłoszenia o mieszkaniu na sprzedaż telefon dzwonił a często im gorszy stan mieszkania, tym większe zainteresowanie, propozycje składane przez klientów oczywiście bywały absurdalne, ale sprzedający mógł w nich wybierać i po paru tygodniach mieszkanie zazwyczaj znajdowało swojego nabywcę… Dziś telefon milczy, a jeśli, dojedzie do prezentacji potencjalny klient długo podejmuje decyzje, mocno negocjuje, porównuje, narzeka a nawet niejednokrotnie rezygnuje tuż przed transakcją… Mieszkania do remontu odnotowują gigantyczne spadki i miesiącami wiszą na portalach… Co jest tego przyczyną?
Remont przeraża, jego koszt trudno oszacować
Cement, panele, kafelki, kleje, fugi, farby, wanna, armatura, drzwi, meble, AGD, RTV – lista niezbędnych rzeczy do remontu i wykończenia mieszkania męczy i przeraża już na samym etapie jej tworzenia. W naszym społeczeństwie coraz mniej jest osób potrafiących samodzielnie wyremontować mieszkanie. W związku z wysokimi ratami na kredyt stać nielicznych a ci z reguły obecnie obecnie przed komputerem a nie z wałkiem w ręce… Jeśli mieliśmy „wujka złotą rączkę” to prawdopodobnie już pracuje za granicą, ewentualnie tak ceni swoje usługi, że rodzina na wszelki wypadek nawet nie porusza z nim tematu remontu.
Same materiały są drogie, terminy u dobrych fachowców bardzo odległe, ceny wciąż rosną… Worek gładzi w 2021r. kosztował – 25 zł, w 2025: ten sam worek – 65 zł… Minimalna krajowa brutto w 2020 wynosiła 2600 zł a dziś to 4666 zł. A przecież nikt nie będzie remontował za minimalną stawkę!
Ciężko oszacować cenę remontu, jego profesjonalna wycena to już pierwszy koszt jaki musi ponieść potencjalny kupujący!
Wysokie raty wymagają zamieszkania od razu
Przy obecnych wysokich ratach kredytów często klient nie może pozwolić sobie na to by kupić mieszkanie i nie zamieszkać z nim od razu… Płacenie np. 4 tyś. złotych raty i podobnej kwoty za najmem i opłaty w wynajmowanym mieszkaniu to ogromne obciążenie dla domowego budżetu. Czekanie na fachowców, przedłużający się remont, podwyżki najmu, nieplanowane wydatki i wyprowadzka odkładająca się w czasie to bardzo zniechęca…
Cisza na flipowym froncie
Parę lat temu fliper to był ktoś… Wyczuwał okazję, szybko kupował, remontował z pomysłem i bez problemu sprzedawał mnożąc swój kapitał… Znów kupował i liczył kolejne zyski… Dziś gdy wszyscy mówią o kryzysie, o tym, ze nieruchomości przestały się tak sprzedawać , że ludzie uciekają z kapitałem z Polski, modne stały się inwestycje np. w Hiszpanii… A fliper nasz ojczysty? On dziś czeka, aż to w co zainwestował w końcu się sprzeda, nie ma wolnego kapitału a gdy go kiedyś uwolni decyzje podejmował będzie ostrożnie, z pewnością jeszcze bardziej negocjując, może też w słońcu pod palmą, bo tam dziś milej i bezpieczniej.
Zmiana podejścia kupujących
Dziś spora część kupujących to pokolenie Z ( urodzeni po 1995roku) i młodsza część millenialsów (roczniki 1985–1995)… To osoby aktywne w mediach społecznościowych i chociaż dla wielu osób może wyglądać się to absurdalne musimy pamiętać, że ich mieszkanie musi po prostu się dobrze prezentować! Rolka z nowego mieszkania czy codzienna relacja nie może przecież być kręcona na meblościance z boazerią w tle! Przestrzeń musi być jasna, estetyczna, najlepiej minimalistyczna. Wpływ social mediów realnie zmienia zachowania zakupowe młodszych pokoleń.
Co istotne modny jest też obecnie inny układ… Dziś obowiązkowo balkon, chętnie większy… Niegdyś osobną kuchnię klienci zamieniają na taką w aneksie m.in., dlatego, że gotują z programami kulinarnymi dostępnymi chociażby na Netfliksie. Kiedyś mała łazienka, dziś zmieścić powinna poza pralką suszarkę, dobrze gdyby dało się w niej zaprojektować dwie modne umywalki nablatowe lub przyjemniej pojemną szafkę… Układ często da się przerobić, ale to oczywiście… znów wymaga zaangażowania czasu i środków!
Zmianie ulega mentalność i umiejętności społeczeństwa. Ludzie kupują oczami a czas, jaki musieliby przeznaczyć na wiercenie, kłucie płytek, organizację utylizacji odpadów czy wizyty w marketach budowlanych chętnie spędzą w gronie najbliższych, czy rzeczywiście odpoczywając na urlopie, który starszym pokoleniom kojarzył się z idealnym czasem na przeprowadzeniem remontu…
W obecnych trudnych dla sprzedających czasach, w momencie gdy wybór mieszkań jest duży mając mieszkanie do remontu warto przemyśleć wykonanie go samodzielnie przed sprzedażą lub liczyć się z koniecznością znacznego obniżenia ceny!
Autor:
Agnieszka Michałkowska
Doradca ds. nieruchomości, licencja nr 28456
Przejdź na podstronę agenta





