Najemca dokonał poważnych szkód w mieszkaniu – jak sobie poradzić?

105
Blog - O rynku nieruchomości w Krakowie

Najemca zniszczył mieszkanie lub sprzęt? Po wydaniu mieszkania odkryłeś, że nie działa zmywarka, za łóżkiem jest wielka dziura w ścianie, a kanapa ewidentnie służyła za koci drapak? Straty są zdecydowanie ponad standardowe zużycie? Co zrobić by odzyskać wydane środki lub opłacić niezbędny remont? Przecież nie wynajmowałeś po to, by dokładać do biznesu…?  A jeśli w mieszkaniu z winy najemcy wybuchnie pożar i stratny będziesz zarówno Ty, najemca, jak i sąsiedzi?

(nie)odliczysz z kaucji

Z reguły odpowiedź właściciel jest jedna: „odliczę szkody z kaucji!”… Natomiast najczęściej spotykana wysokość kaucji (w około 70% ogłoszeń) to równowartość jednego miesięcznego czynszu, w pozostałych przypadkach z reguły kaucja stanowi dwukrotność miesięcznego odstępnego (przynajmniej w ogłoszeniu, bo z praktyki agenta wiem, że zapis o wysokiej kaucji odstrasza i właściciele często ostatecznie zgadzają się na negocjacje tej kwoty)… Czy 2, 4 lub nawet kilkanaście tysięcy złotych w rzeczywistości odpowiednio zabezpiecza interesy Właściciela? Oczywiście nie! Wystarczy poważne zmieszczenie drogiego blatu, uszkodzenie płyty indukcyjnej, pralki czy/i czy uszkodzenie instalacji z winy najemcy… 2.5 tysiąca wydasz na nową pralkę… A reszta? Może kiedyś, jeśli wygrasz w sądzie?  

Jakie zniszczenia spotyka się najczęściej?

Niestety mentalność lokatorów często sprawia, że o wynajmowane dbają mniej niż o własne…  Warto zwrócić uwagę także na to, że w większości najemcy są osobami młodymi, bywa, że nie mają doświadczenia z używaniem niektórych sprzętów domowych i nawet nie zdają sobie sprawy z potrzeb regularnej konserwacji. Osobiście, jako agentka pośrednicząc np. w najmie dla studentów przed wydaniem mieszkania ustalam czy najemca wie, np. że filtry pralki istnieją  i trzeba je czyścić, a  pojęcie soli do zmywarki nie jest obce… Bywa, że osoby pierwszy raz opuszczające rodzinne gniazdko, wbrew pozorom samodzielne nie są i dotychczas zwolnione były z domowych obowiązków (moim ulubiony, autentycznym przypadkiem jest student myjący podłogę suchym mopem – koledzy wprowadzili grafik sprzątania, głupio mu było się przyznać, że podłogę w jego mieszkaniu myła zawsze mama podczas jego nieobecności i nie widział jak czynność ta w praktyce wygląda),  istnieje spora szansa, że taki lokator nowicjusz może nieumyślnie spowodować szkodę.

Plamy na ścianach czy ich mocne obtarcia, wgniecenia, zarysowania podłóg, dziury w parkiecie, wyszczerbiona umywalka, plamy na tapicerce i przede wszystkim uszkodzenia sprzętu AGD/RTV  (w których prym wiedzie pęknięta płyta indukcyjna),  to najczęściej spotykane zniszczenia.

Wynajmujący dodatkowo obawiają się strat spowodowanych przez zwierzęta domowe – ich zachowanie trudno jednoznacznie przewidzieć, przyjęło się, że pies mający problem z adaptacją w nowym miejscu może np. pogryźć nowi stołu, załatwiać potrzeby w niedowolnych miejscach a główną obawą w przypadku posiadaczy kotów jest często występujące drapanie mebli lub drzwi…

Zatem jak odzyskać pieniądze?

W momencie, gdy po zakończeniu najmu lub w okresie jego trwania odkryłeś straty (lub zostały Ci uczciwie zgłoszone przez lokatorów:

1. Udokumentuj straty – zniszczenia dobrze je sfotografuj, ustal kiedy powstały.

2.  Sprawdź, jak zadbałeś o swoje interesy:

a.  Zweryfikuj zapisy w umowie najmie i sprawdź, w jaki sposób przewiduje ona rozliczenie ewentualnych szkód

b. Odnajdź protokół zdawczo-odbiorczy i dokumentację fotograficzną – na tej podstawie będziesz mógł udowodnić stan w jakim wydałeś mieszkanie na początku najmu.

Uwaga: warto byś posiadał w umowie zapisy chroniące Cię w sytuacji, w której najemca mówi, że „pralka owszem była, ale nigdy nie działała” (profesjonalna umowa najmu powinna wskazywać, że najemca ma obowiązek w ciągu X dni od momentu rozpoczęcia najmu zgłosić ewentualne usterki)…

3. Ustal, czy najemca posiada OC najemcy (lub czy Twoja polisa istnieje i obejmuje takie straty – bo np. samodzielnie rozszerzyłeś ją o OC najemcy)– jeśli lokator zadbał o swoje (a w rzeczywistości  i Twoje) interesy i kupił polisę, istnieje duża szansa, że pokryje ona wyrządzone szkody, a Wy szybko i bez jakichkolwiek obciążeń finansowych rozwiążecie sprawę (prawdopodobnie nawet nie będziesz musiał dokonać potrącenia z kaucji). Mając nr odpowiedniej polisy zgłoś się do ubezpieczyciela!

Uwaga: póki w całości nie zamkniesz kwestii rozliczeń nie dokonuj zwrotu kaucji (a prawo do tego niech przewiduje umowa najmu).

4. Niestety, jeśli polisy OC najemcy brak pozostaje  Ci wezwać najemcę do naprawy zniszczeń, informując, że w przeciwnym razie potrącisz środki z kaucji, a jeśli szkody kaucję przewyższą, zażądasz dopłaty i/lub będziesz dochodził swoich pieniędzy ich w sądzie. I niestety w przypadku znacznych szkód i braku odpowiedniego ubezpieczenia często pojawia się problem z wypłacalności, a sprawa kończy się batalią sądową… A odzyskanie środków? Może być zasądzone, ale w  zależności od kwoty i wypłacalności najemcy na zwrot ich możesz czekać latami…

Zyskaj pewność, że najemcy mają OC

Jeżeli jednak, przy wynajmie nieruchomości, skorzystasz w biurze nieruchomości Bracia Sadurscy z bezpłatnej usługi Gwarancji Bezpiecznego Wynajmu, masz pewność, że przyprowadzeni przez tą firmę najemcy mają ważną polisę OC na co najmniej 50 000 zł. Ubezpieczenie to funduje biuro (za polisę na większą kwotę wystarczy dopłacić kilkadziesiąt złotych na rok) – by zabezpieczyć interesy zarówno najemcy jak i właściciela firma Bracia Sadurscy samodzielnie, z własnych środków ubezpiecza najemców, którzy korzystają z bezpłatnej usługi Gwarancji Bezpiecznego Wynajmu!


Dzięki temu,  właściciel zyskuje pewność, że lokator, który zadeklarował być ubezpieczony nie zaniechał tego obowiązku i rzeczywiście już od pierwszego dnia najmu polisę ma! Dodatkowo przygotowana przez Braci Sadurskich  umowa zobowiązuje najemcę do udostępniania danych na temat ubezpieczenia wynajmującemu, pracownicy agencji i właściciel nieruchomości mają wgląd do takiej polisy i wiedzą jakie zdarzenia zabezpiecza. Polisa zawierana jest w dużej, rozpoznawalnej firmie, z tytułu jej wykupienia nie są pobierane żadne dodatkowe opłaty, składka ubezpieczenia również nie podlega zwrotowi.

Warto zauważyć, że dodatkowo poprzez polisę Bracia Sadurscy zabezpieczają finansową płynność najemcy – jeśli np. w trakcie najmu dokonałby on zniszczeń i musiałby zapłacić za nie nagle samodzielnie np. kilkanaście tysięcy, istniałaby spora szansa, że ciężej byłoby mu pokryć najbliższe odstępne i zapłacić za zużyte media… Gdy wydatek pokryje ubezpieczenie unikasz problemu braku środków u lokatora. 

W firmie Bracia Sadurscy przyjęto, że ubezpieczenia nie należy traktować jako luksus czy wymysł – jego posiadanie powinno stanowić nieodłączny element umowy.  Praktyka pokazuje, że bez właściwej polisy możesz zostać obciążony kosztami szkód wyrządzonych przez najemcę, mimo, że sam nie masz z nimi nic wspólnego (a jeśli jesteś najemcą to możesz utracić płynność finansową) – jednak to profesjonalne biuro, robi wszystko by nie narażać na  powyższą sytuację klientów i w ramach Gwarancji Bezpiecznego Wynajmu kupuje polisę ubezpieczeniową każdemu najemcy.

Autor:
Agnieszka Michałkowska
Doradca ds. nieruchomości, licencja nr 28456
Przejdź na podstronę agenta